W Drodze... nr 10

 

23 kwietnia 2011

 

W Drodze... to BEZPŁATNY magazyn dla rodziców dzieci z autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi, zawierający proste wskazówki, jak skutecznie wspierać rozwój dziecka i dbać o siebie, by podnosić jakość zycia całej rodziny.

Zapisz się, by dostawać magazyn
„W Drodze...”

 

Notka od Marii...

Wiosna budzi wszystko do życia. Zieleń pulsuje, soki w drzewach krążą, serca szybciej biją, wszystko nabiera tempa. Jednak w przypadku dzieci z  autyzmem przyspieszanie  nie sprawdza się a wręcz przeciwnie. Kiedy my chcemy podkręcić tempo, dziecko często zaczyna wolniej się rozwijać.
Dlatego dziś pomówimy o tym, dlaczego warto zwolnić nie tylko na wiosnę i czym się różni maraton od sprintu.

Świąteczne serdeczności

Tak jak z jajka wykluwa się nowe życie, tak po trudnym czasie przychodzi czas łatwiejszy. Po burzy przychodzi spokój. Po nocy przychodzi dzień.
 
Na te Wielkanocne święta życzę Ci zatrzymania na moment, żeby dostrzec to nowe, które być może dopiero co zaczyna się budzić, którego być może jeszcze nawet nie widać przez skorupkę starego myślenia.
To nowe, to potencjał, jaki kryje się w Twoim dziecku, w Tobie i Waszej wspólnej relacji. To nowa jakość, która być może dopiero zaczyna wychylać głowę, ale z czasem rozwinie skrzydła.
 
Życzę Ci zatrzymania, żeby zobaczyć coś, czego dotąd nie udało Ci się zauważyć. Może będzie to spojrzenie, może uśmiech a może pierwsze wzruszenie ramion u Twojego dziecka. Być może będzie to uświadomienie sobie, że potrafi więcej, niż dotąd Ci się wydawało.
 
Zwolnij, zatrzymaj się i przeżyj te Święta dokładnie tak jak chcesz.

Wolniej znaczy szybciej

Praca z dzieckiem z autyzmem to nie sprint. Nie da się tu zacisnąć zębów, maksymalnie się spiąć na krótki czas i z sukcesem dobiec do mety.
Bycie rodzicem dziecka z autyzmem to maraton.
Często bardzo długi maraton. Nie ma co się spieszyć, bo inaczej zabraknie sił.
Trzeba biec powoli, równym tempem przez cały czas. Krok za krokiem.
 
Często jesteśmy niecierpliwi. Denerwujemy się, że nasze dziecko nie rozwija się w takim tempie jak byśmy chcieli, robi za mało postępów. Wydaje nam się, że mogłoby więcej, więc wrzucamy wyższy bieg. Kolejne zajęcia, jeszcze więcej pracy, jeszcze więcej do ogarnięcia przez i tak nadwątlony układ nerwowy. Szybciej, myślimy. Przecież czas nieubłaganie płynie.
Jednak autyzm rządzi się swoimi prawami.
Tu naciski ani żadna presja nie przynoszą rezultatu. Dodanie gazu wcale nie powoduje szybszego poruszania się, za to niesie ryzyko, że wypadniemy z zakrętu.
Co zatem zrobić?
 
Zwolnij. Poczekaj. Daj czas.
 
Mózg osoby z autyzmem ma mniej połączeń nerwowych niż mózg tzw. neurotypowy. Co za tym idzie? Informacja potrzebuje więcej czasu, żeby dotrzeć na miejsce. Dlatego nie oczekuj, że Twoje dziecko odpowie natychmiast. Zamiast tego obudź w sobie ciekawość i czekaj. Jeśli wykażesz się cierpliwością, może Cię spotkać nagroda i Twoje własne dziecko Cię zaskoczy. Nagle się dowiesz czegoś, co Ci nawet nie przeszło przez myśl.
On/ona to wie? Rozumie?
O rety!
 
Czy zawsze tak będzie? Oczywiście, że nie. Jednak kiedy nie czekasz na dziecko, zupełnie nie dajesz mu szansy się wykazać. Nie stwarzasz możliwości, by pomyślało, co zrobić, co teraz będzie, o co chodzi. Kiedy nie czekasz, podczas gdy ono zaczęło myśleć i robisz rzeczy za nie, odpowiadasz za nie, tak naprawdę za nie także myślisz. Czy o to Ci chodzi?
 
Zatem daj czas. Bo to, w jaki sposób odpowiada Twoje dziecko na Ciebie, mówi Ci o tym, jak ono myśli. To dla każdego rodzica bezcenna informacja, na której opiera swoje względem niego działania.
 
Kiedy o coś poprosisz, poczekaj.
Kiedy o czymś mówisz, poczekaj.
Kiedy coś pokazujesz, poczekaj.
Kiedy o coś pytasz, poczekaj.
Kiedy…, poczekaj.
 
Zwolnienie działań dotyczy też naszej komunikacji.
Mów wolniej i mniej. W jednostce czasu zawrzesz mniej danych, więc Twoje dziecko łatwiej przetworzy informację.
Rób pauzy, używaj gestów, twarzy, głosu.
Komunikacja to nie tylko słowa.
 
Kiedy zwalniasz i dajesz dziecku więcej czasu na myślenie, często przy odrobinie wsparcia, znajdzie rozwiązanie, coś zrozumie, coś odkryje. Wtedy w mózgu powstanie kolejne połączenie nerwowe. Im jest ich więcej, tym szybciej następuje rozwój.
Nie pozostaje więc nic innego jak po prostu zwolnić.

Polecam

Dla wszystkich rodziców i profesjonalistów zainteresowanych samorozwojem warsztaty 
 
Subskrybuj bezpłatny magazyn W Drodze… i dowiedz się, jak radzić sobie z otoczeniem mając dziecko z autyzmem
captcha 

Wskazówka dla rodziców dzieci z autyzmem

Zagospodaruj swój czas. Może znajdziesz więcej czasu na zabawę z dzieckiem albo dla siebie.

Aktualności

Ostatnie szkolenia w 2017 roku


17-18 listopada Poznań
VII Spotkanie na Tak – (Nie)Dyrektywnie
info i zapisy

26 listopada Warszawa
Szkolenie HANDLE® I stopnia
info i zapisy

9-10 grudnia Koszalin
Bardzo praktyczny 2-dniowy warsztat "Jak wieść zwyczajne życie z autzymem w tle"
Info i zapisy

Znajdź nas na Facebooku

 
Copyright © 2017 Centrum Rozwoju Relacji Droga Maria Dąbrowska-Jędral. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.