W Drodze... nr 30

 

3 czerwca 2013 

 

W Drodze... to BEZPŁATNY magazyn dla rodziców dzieci z autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi, zawierający proste wskazówki, jak skutecznie wspierać rozwój dziecka i dbać o siebie, by podnosić jakość zycia całej rodziny.

Zapisz się, by dostawać magazyn
„W Drodze...”
 

 

Notka od Marii…

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Niesamowite, jak pory roku, tradycyjne święta oraz rok szkolny wyznaczają rytm naszym aktywnościom. To już ostatni dzwonek, by planować letni czas.

Czy zastanawiałaś się już, jak go zagospodarujesz? Wybierasz się gdzieś czy też, korzystając z chwili zwolnienia tempa, planujesz pobyć z dzieckiem w domu i porobić razem to, na co w ciągu roku niejednokrotnie brakuje czasu? Uwielbiam wyjazdy i zmianę rutyny, ale równie mocno lubię wspólny z moim synem czas w domu, gdy młodsze dzieci wyjeżdżają, jesteśmy sami, nie musimy brać pod uwagę potrzeb pozostałych domowników i możemy wszystko planować pod siebie. Zastanów się więc, jak chcesz spędzić wakacje. Nigdzie nie jest powiedziane, że jeden sposób jest lepszy od drugiego. Zrób tak, by było Wam jak najlepiej, byście się czuli komfortowo i mieli poczucie, że oboje odpoczywacie, co nie znaczy, że nie będziecie nic robić…

 

Jeszcze jest czas…

Żeby móc wziąć udział w warsztatach poświęconych temu, jak się odnaleźć w sytuacji bycia matką dziecka z autyzmem. Autyzm to doświadczenie z kategorii ekstremalnych. Dla Twojego dziecka, ale także dla Ciebie. Budzi w nas największe emocje, od skrajnego lęku do euforii, odsłania nasze najjaśniejsze i najciemniejsze strony. Ktoś kiedyś porównał poziom stresu  u rodzica dziecka z autyzmem do tego, którego doświadcza saper na wojnie i pewnie miał rację.

Trudno żyć z autyzmem. Każdemu. I temu, kto go ma w sobie. I temu, kto go doświadcza, towarzysząc. Dlatego tak ważne jest by go zaakceptować. Ważne i piekielnie trudne. Zaakceptować dziecko takie jakie jest. Wielu rodziców powie teraz: „ale ja akceptuję moje dziecko”. Tak. Do momentu, gdy masz ochotę uciec od niego jak najdalej, nie mówiąc już o innych rzeczach, które zdarza Ci się myśleć na jego temat. Czyż nie?

Praca nad akceptacją dziecka nigdy się nie kończy. Stale pojawiają się nowe sytuacje, dziecko dorasta, zmienia się nie tylko fizycznie. A Ty ciągle potrzebujesz być w dobrej formie, bo to maraton, nie sprint. Dlatego też akceptacja prawdziwa, głęboka, bez warunków jest taka ważna.

Zapraszam serdecznie na wspólny warsztat już 6 lipca, by z autyzmem żyło się łatwiej…

Dla użytkowników facebook’a specjalne zniżki.

 

Powiedzieć czy nie powiedzieć- oto jest pytanie

Mówić czy nie mówić dziecku o tym, że ma autyzm?

Dla wielu rodziców to bardzo trudny temat. Boją się, unikają go, odwlekają, jak tylko się da. Są różne domy. Takie, w których słowo „autyzm” jest czymś zwykłym, pojawiającym się w rozmowach i takie, w których słowo na „A” nie funkcjonuje. To, że w tych pierwszych o autyzmie się mówi, wcale nie znaczy, że dziecko wie, że ma autyzm. Najczęściej wcale nie. W tych drugich też dziecko teoretycznie nie wie, bo nie słyszy zakazanego słowa. Teoretycznie.

No właśnie, czy dziecko faktycznie nie wie? Być może nie wie, co to autyzm, ale na pewno zauważa, może czuje przez skórę, że „coś” jest na rzeczy. Kiedy jest jedynakiem, ma mniejsze szanse się zorientować, bo nie ma punktu odniesienia w postaci brata czy siostry i nie może doświadczyć różnicy, ale nie znaczy to, że nie orientuje się, że jest inne.

Dziecko wie, że w domu ciągle z nim coś ćwiczą, chodzi na różne zajęcia to takie to inne. Może jeździ specjalnym busem do szkoły? Może jest nagrywana praca z nim? Może słyszy rozmowy dorosłych na swój temat? Itd. Itp.

Czy powiedzieć zatem dziecku, że ma autyzm?

Uważam, że to źle postawione pytanie. Pytanie powinno być kiedy  i jak, nie czy.

Praktyka pokazuje, że gdy prawda zostaje  całkowicie ujawniona, przynosi to ulgę. Rodzice zdejmują z siebie pewien ciężar. Wiedzą, że „grają” w otwarte karty. Niejednokrotnie ulgę przynosi to także dziecku. Wreszcie wie, o co chodzi, po co jeździ w tyle różnych miejsc. Dlaczego robi to, czego rówieśnicy nie robią. Z czego wynikają jego trudności. Często rodzice są zaskoczeni reakcją dziecka, gdyż przygotowują się na duże trudności. A tu z ust dziecka pada „aha” albo „ok” i już. Przyjęte do wiadomości. Są takie, które potem opowiadają innym „mam autyzm”, „mam zespół Aspergera”. Te, które nie mówią też często pokazują większy komfort wynikający z tego, że wiedzą, co jest grane. Często udaje się wówczas uzyskać sytuację, gdy dziecko staje się częścią zespołu. Pamiętam, jak jeden z moich podopiecznych powiedział do mamy „mamo, ja chcę pracować”.

Rodzice dzieci tzw. Nisko-funkcjonujących często zastanawiają się, czy to w ogóle ma sens. Myślę, że ma, niezależnie od poziomu funkcjonowania dziecka. To kwestia uczciwości. Chcę, żebyś rozumiał. Chcę, żebyś wiedziała. Wówczas można wytłumaczyć dziecku, gdy protestuje, że pracujecie nad czymś, bo potrzebuje się tego nauczyć. Uzasadnione staje się to, co może mu się wydawać męczeniem go tym, co dla niego jest trudne.

Ujawnienie prawdy jest także ważne ze względu na rodzeństwo. Gdy dokładnie wyjaśniasz, na czym polegają trudności brata czy siostry, dlaczego z nim są robione różne rzeczy, także u dziecka neurotypowego pojawia się uczucie ulgi wynikające ze zrozumienia. Już wie, że rodzice nie zajmują się w ten sposób bratem czy siostrą z autyzmem, bo kochają jego czy ją bardziej, tylko dlatego że taka jest potrzeba. To umożliwia zmniejszenie uczucia zazdrości, które niejednokrotnie jest udziałem neurotypowego rodzeństwa.

Prawda wyzwala…

Czekam na e-mail, jakie jest Twoje doświadczenie. Czy powiedziałaś czy nie? Jaka była reakcja dziecka z autyzmem i jego rodzeństwa? Jaki był ten moment dla Ciebie?

 

HANDLE i Original Play w Fundacji Rozwiązać Autyzm

Już 22 czerwca szkolenie I stopnia z HANDLE. Jeszcze można się zapisać!

We wrześniu Fred Donaldson z Original Play, szkolenia I i II stopnia.

Wszystkie informacje na www.rozwiazacautyzm.pl 

 

Subskrybuj bezpłatny magazyn W Drodze… i dowiedz się, jak radzić sobie z otoczeniem mając dziecko z autyzmem
captcha 

Wskazówka dla rodziców dzieci z autyzmem

Zagospodaruj swój czas. Może znajdziesz więcej czasu na zabawę z dzieckiem albo dla siebie.

Aktualności

Ostatnie szkolenia w 2017 roku


17-18 listopada Poznań
VII Spotkanie na Tak – (Nie)Dyrektywnie
info i zapisy

26 listopada Warszawa
Szkolenie HANDLE® I stopnia
info i zapisy

9-10 grudnia Koszalin
Bardzo praktyczny 2-dniowy warsztat "Jak wieść zwyczajne życie z autzymem w tle"
Info i zapisy

Znajdź nas na Facebooku

 
Copyright © 2017 Centrum Rozwoju Relacji Droga Maria Dąbrowska-Jędral. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.