W Drodze... nr 42

23 lipca 2014

 

W Drodze... to BEZPŁATNY magazyn dla rodziców dzieci z autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi, zawierający proste wskazówki, jak skutecznie wspierać rozwój dziecka i dbać o siebie, by podnosić jakość zycia całej rodziny.

Zapisz się, by dostawać magazyn
„W Drodze...”
 

Notka od Marii...

Dotychczas wakacje nie były moim ulubionym czasem, mimo że od dawna z łatwością potrafię stwarzać sposoby na spędzanie go z moimi bliskimi. Jednak aż do tego roku pozwalałam sobie ulegać myśleniu, że brak rutynowych zajęć, brak wsparcia do dziecka jak w ciągu roku szkolnego sprawiają, że jest trudniej. Trudniej się zorganizować, trudniej pogodzić pracę, dzieci i inne obowiązki oraz przyjemności. Tak było u mnie do tego roku. Jednak te wakacje są dla mnie zupełnie inne i cieszę się nimi jak nigdy dotąd. Dlaczego?
Ponieważ postanowiłam oddać się temu, żeby było łatwo, żeby szło gładko, żeby wszystko z łatwością godzić i mieć na wszystko czas i siłę. I tak jest właśnie w tym roku. Na totalnym luzie, z radością ciekawością rozpoczynam każdy dzień, bo wiem, że wszystko pójdzie dobrze.
I tak się dzieje. Znajduję czas na to, by codziennie spędzić chwilę z ukochanym, codziennie uprawiać sport, codziennie poczytać literaturę (nie związaną z autyzmem), codziennie się pouczyć, codziennie pomyśleć i coś popisać. Nie mówiąc o codziennym zajmowaniu się dzieckiem, pracą zawodową i dbaniem o dom. A urlop jeszcze przede mną!
Na czym polega różnica?
Na tym, że postanowiłam zaangażować się w pełni w to, żeby wszystko gładko szło zamiast trudności na drodze.

A Ty? Czemu się oddajesz w te wakacje? W co siebie angażujesz?

Odrobina negatywu jest potrzebna

Po artykule w ostatnim magazynie dostałam od Was korespondencję, za którą bardzo dziękuję, gdzie pytałyście, czy cały czas musicie być zadowolone i szczęśliwe.
Oczywiście, że NIE!

Odrobina negatywnych emocji jest nam potrzebna, by służyć w roli kontrastu do tych pozytywnych, których, oczywiście, chcemy jak najwięcej. Warto pamiętać, że nas mózg postrzega poprzez kontrast. Kiedy mówię o czymś, że ma jasny kolor, odnoszę to w myślach do czegoś w ciemnym kolorze. Kiedy myślę o cichym dźwięku, to w odniesieniu to głośnego. Kiedy myślę o stanie zadowolenia, mogę sobie go uzmysłowić tylko i wyłącznie, jeśli wiem, jak odczuwam niezadowolenie, złość czy frustrację.

Jeśli pomyślisz, że od chwili narodzin zawsze byłabyś tylko szczęśliwa, czy wiedziałabyś o tym?
Nie mając punktu odniesienia, nie potrafimy nazwać tego, czego doświadczamy.

Potrzebujemy naszych emocji i te, negatywne wcale nie są złe. Informują nas, że coś się dzieje, że na coś mamy zwrócić uwagę, że może coś zmienić. Emocje to nasz sojusznik, o ile potrafimy usłyszeć, co do nas mówią i potrafimy je regulować.
Zatem gdy się złościsz, zauważ to, zapytaj siebie, o co chodzi i zmień swój stan, zaczynając od tego, że zaczniesz inaczej myśleć o sytuacji. Więcej o myśleniu będzie w planowanych przez mnie niebawem seminariach.

Zacznij już dziś traktować emocje jako drogowskazy, że idziesz we właściwym kierunku albo wręcz przeciwnie, potrzebujesz się zatrzymać i zweryfikować, czy na pewno chcesz iść tam, gdzie w danym momencie zmierzasz.

Ostatnio proponowałam Ci eksperyment, byś skupiała się przez miesiąc na tych wszystkich rzeczach, które Ci z dzieckiem i nie tylko wychodzą. Ćwiczyła się w dostrzeganiu ich. Wyrażała za nie wdzięczność Wszechświatu, Bogu czy czemu/komukolwiek, w co wierzysz.
Sprawdziłaś, jak to wpływa na Twój stan? Jak taka postawa wpływa na twoje dziecko? Co się zmieniło?

Czekam na informacje zwrotne od Was.

P.S.

Dziękuję wszystkim Babciom oraz Dziadkom osób z autyzmem za udział w seminarium dla nich przeznaczonym. Dziękuję też rodzicom i terapeutom, którzy mnie słuchali.
Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy napisali informacje zwrotne w formie emaila lub na Facebook’u. Wasze wpisy są dla mnie bezcenne i dzięki nim wiem, że to, co robię Wam dobrze służy. Bo przecież to WY macie z tego korzystać. Im więcej się dzielicie, im więcej piszecie, jakie tematy chcecie, bym poruszyła, tym bardziej do Waszych potrzeb mogę dostosować swoje działania.
Za wszystkie informacje zwrotne Jeszcze raz wielkie dzięki!

Subskrybuj bezpłatny magazyn W Drodze… i dowiedz się, jak radzić sobie z otoczeniem mając dziecko z autyzmem
captcha 

Znajdź nas na Facebooku

 
Copyright © 2017 Centrum Rozwoju Relacji Droga Maria Dąbrowska-Jędral. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.