CO PROGRAMUJESZ W SWOIM DZIECKU?

Podziel się artykułem!

Każ­de­go dnia uczysz swo­je dziec­ko.
Jesteś pod sta­łą obser­wa­cją i nasłu­chem.
Każ­de Two­je sło­wo, każ­da mina czy wes­tchnię­cie mają zna­cze­nie, nie prze­cho­dzą nie­zau­wa­żo­ne.
A naj­więk­sze zna­cze­nie ma to, co robisz – każ­de dzia­ła­nie, któ­re podej­mu­jesz albo któ­re­go nie podej­mu­jesz.

Czy to, co mówisz, co dekla­ru­jesz znaj­du­je odzwier­cie­dle­nie w tym, co robisz?
Czy jak mówisz, że mówisz, to mówisz?

RODZEŃSTWO Two­je­go dziec­ka z auty­zmem pod­le­ga sta­łe­mu pro­gra­mo­wa­niu, dwa­dzie­ścia czte­ry godzi­ny na dobę, sie­dem dni w tygo­dniu.

To pro­gra­mo­wa­nie odby­wa się w Two­im domu, a głów­nym pro­gra­mi­stą jesteś TY.
To, jak roz­gry­wasz sytu­acje trud­ne, deter­mi­nu­je reak­cje RODZEŃSTWA na stres.
To, co robisz, gdy uga­sisz pożar, uczy RODZEŃSTWO, na ile samo dla sie­bie będzie waż­ne.
To, jak spę­dzasz czas z RODZEŃSTWEM, wdru­ko­wu­je w nie prze­ko­na­nie, do cze­go ma pra­wo, a do cze­go nie.
To, jak reagu­jesz na skar­gi RODZEŃSTWA, okre­śla, na co sobie będzie pozwa­lać, a na co nie.

RODZEŃSTWO Two­je­go dziec­ka z auty­zmem jest tak samo waż­ne i tak samo Cię potrze­bu­je jak „głów­ny roz­gry­wa­ją­cy”, tyl­ko o wie­le łatwiej Ci je prze­oczyć, bo prze­cież sobie radzi, jakoś sobie radzi.

Zaopie­ko­wa­nie wszyst­kich dzie­ci wedle ich potrzeb w takiej rodzi­nie jak Two­ja to praw­dzi­wa jaz­da bez trzy­man­ki z jed­no­cze­snym żon­glo­wa­niem wie­lo­ma piłecz­ka­mi.

Wiem, że jesteś bar­dzo zmę­czo­na.
Wiem, że nie masz siły.
Wiem, że na myśl o tym, że masz zro­bić coś jesz­cze, chcesz krzy­czeć na cały głos.

Tyl­ko, że NIE CHODZI O TO, ŻEBYŚ ROBIŁA WIĘCEJ.
Cho­dzi o to, żebyś robi­ła, co trze­ba.

I tak robisz, i tak robisz.
Więc może war­to robić to, co służy?
Zasób 5

W Drodze... – by z autyzmem żyło się łatwiej

W Drodze… to mój bezpłatny newsletter, który wydaję od wielu lat i który stworzyłam, by Cię inspirować, podtrzymywać na duchu, skłaniać do zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dzielę się w nim swoim doświadczeniem, swoimi obserwacjami i przemyśleniami dotyczącymi życia z autyzmem w tle. Informuję w nim także, co u mnie słychać, co zgłębiam, czego się uczę, czego uczę innych, więc jak chcesz być na bieżąco, zapisz się na mój newsletter* a w zamian zyskasz dostęp do dwóch seminariów, które dla Ciebie nagrałam.