Kurs on-line

DUMNA ja!

Mat­ka dziec­ka z AUTYZMEM

Pro­wa­dzą­ca: Maria Dąbrowska-Jędral

Jesteś jak dobrze wyszko­lo­ny szpieg.
Zbie­rasz dane z pręd­ko­ścią świa­tła i jesz­cze szyb­ciej je obra­biasz, żeby ade­kwat­nie reago­wać.
Two­je cia­ło jest zawsze napię­te, goto­we do sko­ku, a wzrok i słuch wyostrzo­ne.
Nawet nie zauwa­żasz, że cały czas się boisz, dopó­ki nie zorien­tu­jesz się, że zno­wu prze­pra­szasz za swo­je dziec­ko, za jego zacho­wa­nie, za jego emo­cje, za jego krzy­ki, za jego dzia­ła­nia.
Nawet nie zauwa­żasz, jak bar­dzo napię­ta jesteś.
Kie­dy sły­szysz, żeby zre­lak­so­wać cia­ło, robisz duże oczy i pytasz samą sie­bie: „Zre­lak­so­wać cia­ło? A jak to się robi?”. Wte­dy w sekun­dę docie­ra do Cie­bie, że oni nie rozu­mie­ją…
Nawet kie­dy śpisz, pozo­sta­jesz w goto­wo­ści. Już nie pamię­tasz, kie­dy spa­łaś głę­bo­kim, spo­koj­nym snem, tak daw­no to było, a brak snu to Twój chleb powszedni.

Zawsze przy­go­to­wa­na, zawsze na poste­run­ku, zawsze w uważ­no­ści, świa­do­ma, że w każ­dej chwi­li może wystą­pić koniecz­ność działania.

TY – mat­ka dziec­ka z AUTYZMEM.

Kró­lo­wa spi­ny.
Nie­ustan­nie w sta­nie pod­wyż­szo­nej gotowości.

Odru­cho­wo moni­to­ru­jesz oto­cze­nie pod kątem wszel­kich zagro­żeń czy pokus, nawet tego nie zauwa­ża­jąc. Kie­dy wcho­dzisz do jakie­goś miej­sca, w ułam­ku sekun­dy ska­nu­jesz pomiesz­cze­nie i natych­miast wiesz, co Two­je dziec­ko będzie chcia­ło dotknąć, wziąć, otwo­rzyć, gdzie wejść.
Śle­dzisz każ­de napię­cie mię­śnia w swo­im dziec­ku i sztyw­nie­jesz w odpo­wie­dzi na jego naj­mniej­szy ruch. Kątem oka cały czas spraw­dzasz jego oczy, któ­re wła­śnie coś zauwa­ży­ły, żeby zdą­żyć zain­ter­we­nio­wać w porę. Reje­stru­jesz każ­dy gry­mas na twa­rzy, któ­ry zwia­stu­je kło­po­tli­we zacho­wa­nie.
Wysłu­chu­jesz każ­dą nutę w jego gło­sie i już wiesz, że emo­cje się roz­pę­dza­ją.
Nie­ustan­nie wyprze­dzasz myśle­nie swo­je­go dziec­ka, bo dzię­ki temu oszczę­dzasz jemu, sobie i oto­cze­niu nieprzyjemności.

Kiedy jesteś ze swoim dzieckiem, ani na chwilę nie przestajesz czuwać.

Walka…Ucieczka…Zamrożenie…
To Twoi nie­od­łącz­ni towa­rzy­sze.
Patrzysz na innych i uzmy­sła­wiasz sobie, że nie pamię­tasz, jak to jest się rozluźnić.

Napię­ta stru­na…
To algo­rytm Two­je­go ukła­du ner­wo­we­go i cia­ła.
Tyl­ko takie wibra­cje wygrywa.

Napię­cie to Two­je dru­gie imię.
Wyszko­li­łaś się w tym do perfekcji.

A czy umiesz być DUMNA z tego, że jesteś matką dziecka z autyzmem?

A przecież…

  • chcesz DUMNIE uznać, że dla swo­je­go dziec­ka jesteś naj­lep­szą mamą…
  • chcesz z DUMĄ patrzeć na swo­je dziec­ko i na sie­bie – jak wie­le prze­szli­ście i ile dokonaliście…
  • chcesz z DUMĄ myśleć o tym, kim Ty i Two­je dziec­ko jeste­ście i jaki zespół tworzycie…
  • chcesz z DUMĄ myśleć, jak potra­fisz swo­je dziec­ko czy­tać, jak je rozu­miesz i jak całą sobą je wspierasz…
  • chcesz z DUMĄ myśleć o tym, jak wie­le razy powsta­wa­łaś jak Feniks z popio­łów, ile tru­dów znio­słaś i ile pomie­ści­łaś, żeby towa­rzy­szyć swo­je­mu dziecku…
  • chcesz z DUMĄ mówić o swo­im dziec­ku, o Was…
  • chcesz być DUMNA z tego, jak nie­zmien­nie wie­rzysz w jego potencjał…
  • chcesz być DUMNA ze swo­je­go dziec­ka, zamiast za nie przepraszać…
  • chcesz DUMNIE wycho­dzić ze swo­im dziec­kiem do świa­ta, zamiast się cho­wać po kątach…
  • chcesz być DUMNA z sie­bie, że robisz, co do Cie­bie należy…

Wiesz, że ta dro­ga mat­ki dziec­ka z auty­zmem była Ci pisa­na…
Two­im zada­niem jest nią kro­czyć z DUMNIE pod­nie­sio­ną głową…

Naj­wyż­sza pora stać się DUMNĄ mat­ką swo­je­go dziec­ka z autyzmem!

DUMA to moja czę­sto­tli­wość…
Jestem DUMNA z tego, jaką kobie­tą się sta­łam dzię­ki dro­dze z moim auty­stycz­nym dziec­kiem.
Jestem DUMNA z tego, kim się sta­łam jako mat­ka dziec­ka z auty­zmem.
Jestem DUMNA z tego, jakie życie stwo­rzy­łam dla nas.
Jestem DUMNA z tego, jak dzię­ki moim doświad­cze­niom wspie­ram inne mat­ki auty­stycz­nych dzie­ci.
Jestem DUMNA z tego, jak prze­cie­ra­my szlak innym.
Jestem DUMNA z tego, kim jestem, kie­dy wie­czo­rem kła­dę gło­wę na poduszce.

Bycie mat­ką auty­stycz­ne­go dziec­ka to moja toż­sa­mość.
Nauczy­łam się jej nie wsty­dzić, a zamiast tego być z niej DUMNA.

Ty też masz być DUMNĄ mat­ką dziec­ka z autyzmem.

Podróż po DUMĘ właśnie się rozpoczyna…

Poczu­jesz DUMĘ, któ­rą w Tobie akty­wu­je­my jako w mamie auty­stycz­ne­go dziec­ka.
Poczu­jesz DUMĘ z kobie­ty, któ­rą za spra­wą Two­je­go auty­stycz­ne­go dziec­ka się sta­łaś.
Poczu­jesz DUMĘ z tego, kim jeste­ście – Ty i Two­je dziec­ko z auty­zmem.
Poczu­jesz MOC, któ­rą czas uwol­nić w Tobie.

Tutaj, teraz jest moment trans­for­ma­cji kobie­ty będą­cej w nie­ustan­nym napię­ciu…
w kobie­tę, któ­ra jest DUMNA z tego, że jest mat­ką swo­je­go auty­stycz­ne­go dziecka.

Podróż po DUMĘ wła­śnie się zaczyna…

Rusza­my!

O programie

  • 3 spo­tka­nia na zoom

  • Zamknię­ta gru­pa na fb

  • Mate­ria­ły do pracy

  • Dostęp do nagrań na zawsze 

    Start 11 wrze­śnia 2025

  • Inwe­sty­cja: 333 PLN