MISTRZYNI SPINY

Podziel się artykułem!

TY – mat­ka dziec­ka z auty­zmem.
MY – mat­ki dzie­ci z autyzmem.

Jeste­śmy różne…

Róż­ni­my się cha­rak­te­ra­mi, rodzi­na­mi, z któ­rych pocho­dzi­my, wykształ­ce­niem, zasob­no­ścią port­fe­la, zain­te­re­so­wa­nia­mi, upodo­ba­nia­mi. Jeste­śmy solo, w związ­kach, po roz­ma­itych przej­ściach. Każ­da z nas inna, uni­kal­na, wyjątkowa.

Nasze dzie­ci bar­dzo róż­nie sobie radzą. Jed­ne są samo­ob­słu­go­we, inne wyma­ga­ją towa­rzy­sze­nia w każ­dej czyn­no­ści. Jed­ne mówią, inne nie. Jed­ne są spraw­ne inte­lek­tu­al­ne, inne znacz­nie mniej. Nasze histo­rie z naszy­mi dzieć­mi są różne.

To, co nas łączy, to bycie mat­ka­mi auty­stycz­nych dzie­ci.

I łączy nas coś jeszcze…

Wszyst­kie jeste­śmy mistrzy­nia­mi spi­ny.
Nie­ustan­nie w sta­nie pod­wyż­szo­nej goto­wo­ści.
Odru­cho­wo moni­to­ru­je­my oto­cze­nie pod kątem wszel­kich zagro­żeń czy pokus, nawet tego nie zauwa­ża­jąc.
Śle­dzi­my każ­de napię­cie mię­śnia nasze­go dziec­ka, jego oczy, któ­re wła­śnie coś zauwa­ży­ły, gry­mas na twa­rzy, każ­dą zamia­nę zacho­wa­nia. Wysłu­chu­je­my każ­dą nutę w gło­sie.
Wyprze­dza­my myśle­nie nasze­go dziec­ka, chcąc oszczę­dzać jemu i oto­cze­niu nieprzyjemności.

Jeste­śmy jak dobrze wyszko­lo­ny szpieg.
Zbie­ra­my dane z pręd­ko­ścią świa­tła i jesz­cze szyb­ciej je obra­bia­my, żeby ade­kwat­nie reago­wać.
Zawsze przy­go­to­wa­ne, zawsze na poste­run­ku, zawsze w uważ­no­ści, świa­do­me, że w każ­dej chwi­li może wystą­pić koniecz­ność działania.

Walka…Ucieczka…Zamrożenie…
To nasi nie­od­łącz­ni towarzysze.

Napię­ta stru­na…
To algo­rytm nasze­go ukła­du ner­wo­we­go i ciała.

Dosko­na­le to potra­fi­my…
Umie­my w napię­cie. Wyszko­li­ły­śmy się w tym do perfekcji.

A czy umie­my być DUMNE…?

Czy umiesz w DUMĘ?
Czy potra­fisz DUMNIE uznać w tym wszyst­kim sie­bie?
Czy potra­fisz z DUMĄ patrzeć na swo­je dziec­ko i na sie­bie?
Czy potra­fisz być DUMNA z tego, kim jesteś?

Czy jesteś goto­wa, by zapro­sić DUMĘ do swo­jej codzienności?

Zasób 5

W Drodze... – by z autyzmem żyło się łatwiej

W Drodze… to mój bezpłatny newsletter, który wydaję od wielu lat i który stworzyłam, by Cię inspirować, podtrzymywać na duchu, skłaniać do zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dzielę się w nim swoim doświadczeniem, swoimi obserwacjami i przemyśleniami dotyczącymi życia z autyzmem w tle. Informuję w nim także, co u mnie słychać, co zgłębiam, czego się uczę, czego uczę innych, więc jak chcesz być na bieżąco, zapisz się na mój newsletter* a w zamian zyskasz dostęp do dwóch seminariów, które dla Ciebie nagrałam.