Nawyki cz. 2

Podziel się artykułem!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Nawyk – zauto­ma­ty­zo­wa­ne dzia­ła­nie, któ­re podej­mu­jesz, nie zasta­na­wia­jąc się  nad nim, tyl­ko je robiąc. Dla­cze­go? Wie­lo­krot­ne jego powta­rza­nie spra­wi­ło, że wyko­nu­jesz je odru­cho­wo, wydat­ku­jąc mini­mal­ną ilość ener­gii. Takim nawy­ko­wym dzia­ła­niem może być myśl, któ­ra poja­wia się w Two­jej gło­wie, gdy rano dzwo­ni budzik. Może to być kupo­wa­nie rze­czy bez zasta­no­wie­nia, czy napraw­dę ich potrze­bu­jesz. Może to być jedze­nie o pół­no­cy w otwar­tych drzwiach lodów­ki. Może to być robie­nie ćwi­czeń roz­cią­ga­ją­cych na powi­ta­nie dnia. Może to być uży­wa­nie okre­ślo­nych wtrą­ceń, gdy mówisz. Cokol­wiek, wszyst­ko może stać się Two­im nawy­kiem. Two­je przy­zwy­cza­je­nia albo Cię wspie­ra­ją, albo Ci prze­szka­dza­ją, ale zawsze są Ci wier­ne, a ich moc jest nie do przecenienia.

Każ­dy nawyk skła­da się z tych samych elementów:

  1. Sygnał lub bodziec, któ­ry nawyk roz­po­czy­na – dźwięk budzi­ka o poranku.
  2. Pra­gnie­nie, któ­re Ci towa­rzy­szy – chcę spać albo chcę mieć dobry dzień.
  3. Dzia­ła­nie, jakie podej­mu­jesz – wyłą­czasz budzik i prze­wra­casz się na dru­gi bok lub wyłą­czasz budzik i wycho­dzisz z łóżka.
  4. Nagro­da – dodat­ko­we minu­ty snu lub dzia­ła­nie o poranku.

Jeśli masz nawyk wyrę­cza­nia swo­je­go dziec­ka przy myciu rąk, kie­dy nawyk prze­ana­li­zu­jesz, odkry­jesz te same elementy:

  1. Sygnał – brud­ne ręce
  2. Pra­gnie­nie – mieć jak naj­szyb­ciej z głowy
  3. Dzia­ła­nie – myjesz ręce za dziecko
  4. Nagro­da – spra­wa załatwiona

Wszyst­kie ele­men­ty muszą ze sobą współ­grać, żeby nawyk się doko­nał. Jeśli zmie­nisz któ­ryś z nich, nawyk nie będzie miał miej­sca. Kie­dy zmie­nisz pra­gnie­nie z szyb­kie­go zała­twie­nia spra­wy na samo­dziel­ność swo­je­go dziec­ka, nie będziesz myć rąk za nie­go, bo to nie zga­dza się z pra­gnie­niem. Kie­dy nagro­dą ma być jak naj­szyb­ciej świę­ty spo­kój, nie będziesz cze­kać, aż dziec­ko samo umy­je ręce. Wszyst­kie ele­men­ty muszą się zgadzać.

  1. Sygnał – brud­ne ręce
  2. Pra­gnie­nie – wspie­rać dziec­ko w samodzielności
  3. Dzia­ła­nie – cze­kasz, aż dziec­ko umy­je ręce
  4. Nagro­da – radość z czy­nio­ne­go przez dziec­ko postępu

To jest tak pro­ste, że prost­sze być nie może, a jed­nak tak wie­le przy­spa­rza nam kło­po­tów. Dla­cze­go? Czę­sto nie dostrze­ga­my róż­ni­cy pomię­dzy osią­gnię­ciem celu a sta­wa­niem się oso­bą, któ­ra coś robi, któ­ra jakaś jest. A jest róż­ni­ca pomię­dzy prze­bie­gnię­ciem mara­to­nu a byciem bie­ga­czem. Jest róż­ni­ca pomię­dzy schud­nię­ciem 20 kg a byciem oso­bą, któ­ra dba o swo­je zdro­wie. Cho­dzi o toż­sa­mość i wyni­ka­ją­ce z tej toż­sa­mo­ści zacho­wa­nia. Jeśli jesteś bie­ga­czem, będziesz bie­gać nie­za­leż­nie od prze­bie­gnię­te­go mara­to­nu. Jeśli celem było jego zali­cze­nie, czę­sto po zre­ali­zo­wa­niu pla­nów prze­sta­niesz tre­no­wać. Nawy­ki ści­śle się z toż­sa­mo­ścią wią­żą i dzie­je się to na zasa­dzie sprzę­że­nia zwrot­ne­go. To one decy­du­ją o tym, kim jesteś, a to kim jesteś decy­du­je o tym, jak działasz.

Kim jesteś dla swo­je­go dziec­ka z auty­zmem?
Kim jesteś dla swo­je­go ucznia z auty­zmem?
Kim chcesz być?

To klu­czo­we pyta­nia, bo popro­wa­dzą Cię do wybo­rów dzia­łań spój­nych z tym, kim jesteś lub chcesz być. Czy będziesz rodzicem/​nauczycielem wspie­ra­ją­cym czy napra­wia­ją­cym? Czy będziesz pro­mo­wać samo­dziel­ność, czy jak naj­szyb­sze zała­twie­nie spra­wy? Czy posta­wisz na naukę myśle­nia, czy na śle­pe posłuszeństwo?

Od tego zaczy­na się dro­ga do nawy­ków, któ­re będą nas wspie­rać w tym, na co się decy­du­je­my mniej lub bar­dziej roz­myśl­nie. Może war­to je sobie postawić…?

c.d.n.

Zasób 5

W Drodze... – by z autyzmem żyło się łatwiej

W Drodze… to mój bezpłatny newsletter, który wydaję od wielu lat i który stworzyłam, by Cię inspirować, podtrzymywać na duchu, skłaniać do zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dzielę się w nim swoim doświadczeniem, swoimi obserwacjami i przemyśleniami dotyczącymi życia z autyzmem w tle. Informuję w nim także, co u mnie słychać, co zgłębiam, czego się uczę, czego uczę innych, więc jak chcesz być na bieżąco, zapisz się na mój newsletter* a w zamian zyskasz dostęp do dwóch seminariów, które dla Ciebie nagrałam.

Newsletter
w Drodze