A skąd wiesz, że nie chce???

On nie chce zro­bić tego, o co pro­szę, choć wie, jakie to waż­ne.Prze­cież wie, co ma zro­bić, a mimo to nie robi.Ona nie wpół­pra­cu­je.Dla­cze­go on zawsze musi się opie­rać? Opór, opór, opór.Coś, na co wciąż skar­żą się rodzi­ce, nauczy­cie­le, tera­peu­ci pra­cu­ją­cy z oso­ba­mi z auty­zmem. Cza­sem komu­ni­ko­wa­ny wprost wer­bal­nie, cza­sem mani­fe­sto­wa­ny poprzez zacho­wa­nie. To,

Czytaj dalej

To nie tak powinno wyglądać!

To nie tak powin­no wyglą­dać.To nie tak powin­no być.Powin­no być ina­czej.Moje dziec­ko powin­no zacho­wy­wać się „stan­dar­do­wo”.Mój chłop powi­nien z dziec­kiem wię­cej pra­co­wać.Rodzi­na powin­na bar­dziej poma­gać.Powin­nam teraz sie­dzieć na kana­pie i oglą­dać serial a nie prze­cze­sy­wać inter­net w poszu­ki­wa­niu cze­goś, co pomo­że mi zro­zu­mieć moje dziec­ko.To nie powin­no tak wyglą­dać, że po spo­tka­niu muszę gnać

Czytaj dalej

Czy pozwalasz decydować człowiekowi w jego sprawach?

Poczu­cie spraw­stwa, świa­do­mość wpły­wu, jakie mamy na wła­sne życie jest klu­czo­wa dla pozio­mu nasze­go szczę­ścia. O wol­no­ści czło­wie­ka decy­du­je moż­li­wość wybo­ru. Im wię­cej opcji, tym więk­sza wol­ność. Oczy­wi­ście, cza­sem mno­gość opcji przy­tła­cza i łatwiej pod­jąć decy­zję, gdy zosta­ną one nie­co zawę­żo­ne, nie­mniej waż­ne, by były. Bar­dzo czę­sto wśród osób z auty­zmem może­my zaob­ser­wo­wać następujące

Czytaj dalej

Sytuacje trudne dla wszystkich

Popy­cha­nie, ucie­ka­nie, rzu­ca­nie przed­mio­ta­mi, krzy­ki, ude­rza­nie sie­bie, kiwa­nie się, gło­śne mru­cze­nie to tyl­ko nie­któ­re z tzw. zacho­wań trud­nych. Wymie­nio­ne sytu­acje to momen­ty, któ­re w więk­szo­ści są dla oto­cze­nia nie­kom­for­to­we, budzą wie­le emo­cji, nie­jed­no­krot­nie strach, stąd powszech­nie są zwa­ne zacho­wa­nia­mi trud­ny­mi. Bar­dzo czę­sto, nie­ste­ty, w sku­pie­niu na uciąż­li­wo­ści zacho­wa­nia dla oto­cze­nia zapo­mi­na się, że

Czytaj dalej

Pani idealna

Czas przed­świą­tecz­ny oraz okres świąt sta­no­wi­ły dosko­na­łą oka­zję do przyj­rze­nia się sobie. Do popa­trze­nia na sie­bie z boku i posta­wie­nia pyta­nia, czy u Cie­bie wszyst­ko musi być naj­lep­sze. Oto­cze­nie, media, prze­kaz spo­łecz­ny wciąż wyma­ga­ją od Cie­bie bycia na sto pro­cent, dawa­nia z sie­bie wszyst­kie­go, sło­wem – dąże­nia do dosko­na­ło­ści.Masz być świet­nym pra­cow­ni­kiem lub szefem,

Czytaj dalej

Bezradność czyli moje/​Twoje drugie imię

Bez­rad­ność. Nie­moc. Bez­sil­ność.Znasz te hasła? Wiesz, co się za nimi kry­je?Jestem pew­na, że aż nad­to dobrze. Podob­nie jak ja, z pew­no­ścią wie­lo­krot­nie doświad­cza­łaś takie­go sta­nu, kie­dy wyda­je Ci się, że choć­byś nie wiem, co robi­ła, jak bar­dzo się sta­ra­ła, ile wkła­da­ła pra­cy, to i tak wszyst­ko na nic.Poczu­cie bez­rad­no­ści może nas dopaść

Czytaj dalej

Z umiarem przez autyzm

W auty­zmie łatwo się pogu­bić. Łatwo się zatra­cić. Zatra­cić się w tera­piach. Zatra­cić się w poszu­ki­wa­niach cudow­ne­go reme­dium. Zatra­cić się w wydat­kach pono­szo­nych na kolej­ne „jedy­ne sku­tecz­ne” dzia­ła­nia”. Zatra­cić się w zaj­mo­wa­niu się dziec­kiem. Zatra­cić się w zanie­dba­niu swo­ich potrzeb. Zatra­cić się w zanie­dba­niu potrzeb resz­ty rodzi­ny. Zatra­cić się i pogu­bić w tym wszyst­kim. Od dwu­dzie­stu lat jestem

Czytaj dalej

Per aspera ad astra

Na począt­ku był zim­ny prysz­nic czy­li rodzin­na wypra­wa w Kar­ko­no­sze, pod­czas któ­rej uświa­do­mi­li­śmy sobie, w jak bar­dzo kiep­skiej kon­dy­cji fizycz­nej jest nasze dziec­ko. Oka­za­ło się, że nasza oce­na jego wydol­no­ści była zde­cy­do­wa­nie nad­mier­nie opty­mi­stycz­na a wej­ście na gór­ski szlak uka­za­ło nam to z całą mocą. Zmar­twi­ło nas to bar­dzo, gdyż pro­wa­dzi­my moc­no aktyw­ny tryb

Czytaj dalej

Czy robisz wszystko dla swojego dziecka?

Dowia­du­jesz się, że kole­żan­ka zabie­ra cór­kę na hipo­te­ra­pię i natych­miast masz przy­mus zro­bie­nia tego same­go. Nie szko­dzi, że naj­bliż­sza staj­nia odda­lo­na jest kawał dro­gi od Wasze­go domu.Sły­szysz, że zna­jo­mi jadą na del­fi­ny i od razu spraw­dzasz stan finan­sów, kom­bi­nu­jąc, jak to zro­bić, żeby­ście Wy też poje­cha­li.Docie­ra­ją do Cie­bie wie­ści o kolej­nych bada­niach czy

Czytaj dalej

O czym warto pamiętać, gdy uczysz?

Chcesz swo­je dziec­ko cze­goś nauczyć. Myślisz, że to waż­ne, bar­dzo ci na tym zale­ży. Wynaj­du­jesz cie­ka­we spo­so­by, jak to robić. W peł­ni entu­zja­zmu przy­stę­pu­jesz do tego pro­ce­su, wyobra­ża­jąc sobie, jak on będzie prze­bie­gał, jakie przy­nie­sie korzy­ści. Być może nawet tłu­ma­czysz swo­je­mu dziec­ku, co będzie­cie robić. Czę­sto jed­nak w swym zapa­le zapo­mi­nasz o rze­czy podstawowej

Czytaj dalej

Wszyscy jedziemy na tym samym wózku…

Piszę ten arty­kuł wku­rzo­na, żeby nie powie­dzieć dosad­niej…Cho­dził za mną od dłuż­sze­go cza­su, gdyż to, o czym dziś piszę nie wystę­pu­je od dziś. Myśla­łam sobie jed­nak ”daj spo­kój, niech sobie gada­ją, co chcą, prze­cież to nie ma zna­cze­nia”. Jed­nak to nie tak. Kie­dy ludzie opo­wia­da­ją głu­po­ty, w dobrych inten­cjach oczy­wi­ście, głu­po­ty, które

Czytaj dalej

Mówić czy nie mówić o diagnozie?

Powie­dzieć? Nie powie­dzieć?Jeśli powie­dzieć, to kie­dy?Jak powie­dzieć? Te pyta­nia wie­lu rodzi­com spę­dza­ją sen z powiek i są źró­dłem roz­ma­itych roz­te­rek. Boją się oni, jak dziec­ko, na taką wia­do­mość zare­agu­je. Czy się nie zała­mie, czy nie wyco­fa, czy nie będzie chcia­ło tar­gnąć się na wła­sne życie. Boją się też, czy będą umie­li przekazać

Czytaj dalej
Zasób 5

W Drodze... – by z autyzmem żyło się łatwiej

W Drodze… to mój bezpłatny newsletter, który wydaję od wielu lat i który stworzyłam, by Cię inspirować, podtrzymywać na duchu, skłaniać do zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dzielę się w nim swoim doświadczeniem, swoimi obserwacjami i przemyśleniami dotyczącymi życia z autyzmem w tle. Informuję w nim także, co u mnie słychać, co zgłębiam, czego się uczę, czego uczę innych, więc jak chcesz być na bieżąco, zapisz się na mój newsletter* a w zamian zyskasz dostęp do dwóch seminariów, które dla Ciebie nagrałam.

Newsletter
w Drodze