Jak przedświąteczny czas uczynić łatwiejszym?

Podziel się artykułem!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Dla wie­lu z naszych dzie­ci i dla nas samych okres przed­świą­tecz­ny to czas wyzwań. Usi­łu­jesz spro­stać wie­lu rze­czom jed­no­cze­śnie. Z jed­nej stro­ny chcesz przy­go­to­wać wszyst­kie wigi­lij­ne potra­wy, wysprzą­tać i ude­ko­ro­wać dom, kupić lub zro­bić dla każ­dej bli­skiej oso­by poda­run­ki, z dru­giej masz u swe­go boku dziec­ko, któ­re nie zawsze dobrze sobie radzi w tym wirze przed­świą­tecz­nych emo­cji i zda­rzeń i z któ­rym nadal chcesz pra­co­wać . Nie wyra­biasz się ze wszyst­kim i dopa­da cię poczu­cie przy­tło­cze­nia? A może masz dość Świąt na samą myśl o nich?

Nie­po­trzeb­nie. One i tak przyj­dą i trze­ba jak naj­le­piej zadbać o to, by zamiast koja­rzy­ły się z czymś nie­przy­jem­nym, były przy­naj­mniej neu­tral­ne a może nawet miłe.

Przede wszyst­kim daj sobie pra­wo do tego, że Twój dom nie będzie wyglą­dał jak u Per­fek­cyj­nej Pani Domu. Tro­chę kurzu na sza­fie czy pod nią z pew­no­ścią niko­mu nie zaszko­dzi  a lepiej czas, któ­ry prze­zna­czy­ła­byś na gorącz­ko­we lata­nie ze ścier­ką i bia­łą ręka­wicz­ką zago­spo­da­ro­wa­ła na wspól­ne pie­cze­nie cia­stek czy robie­nie łań­cu­chów na choinkę.

Postaw na sie­bie i swo­ich bli­skich. Wasza bli­skość, chwi­la wytchnie­nia i zadu­my są o wie­le waż­niej­sze niż świą­tecz­na gorączka.

Poni­żej kil­ka pod­po­wie­dzi do reali­za­cji z róż­ny­mi warian­ta­mi w zależ­no­ści od funk­cjo­no­wa­nia dziecka:

Łań­cuch z papieru:

  1. Możesz wcze­śniej przy­go­to­wać paski papie­ru i mieć goto­wy zszy­wacz. Dziec­ko ci poda­je pasek, ty przy­kła­dasz koniec do koń­ca, dziec­ko zszywa.
  2. Inna opcja – tnie­cie jed­no­cze­śnie paski (może­cie ciąć ten sam pasek, żeby się spo­tkać na środ­ku nożycz­ka­mi, może­cie ciąć jed­no­cze­śnie każ­dy ze swo­jej kart­ki), ono sma­ru­je, ty sklejasz.
  3. Ty bie­rzesz pasek, sma­ru­jesz, dajesz jemu, ono wkła­da do kół­ka i skle­ja kolej­ne, potem ono bie­rze, sma­ru­je, daje tobie i ty sklejasz.

Pie­cze­nie pierników:

  1. Ono wyci­na, ty kła­dziesz na blachę.
  2. Wyci­na­cie na zmia­nę. Potem prze­kła­da­cie na zmia­nę na blachę.
  3. Wyci­na­cie jed­no­cze­śnie każ­de swo­ją forem­ką – trze­ba moni­to­ro­wać part­ne­ra; Potem prze­kła­da­cie jed­no­cze­śnie na blachę.
  4. Ty sma­ru­jesz jaj­kiem, dziec­ko od razu posy­pu­je (nie sma­ruj po kolei, żeby nie było za łatwo; prze­ska­kuj, żeby musia­ło Cię pilnować)

Papier do pako­wa­nia prezentów:

wcze­śniej powy­ci­naj z ziem­nia­ków róż­ne kształ­ty. Możesz też wziąć forem­ki do pier­ni­ków, któ­re będziesz moczyć w far­bie albo nimi wyciąć kształ­ty w ziem­nia­kach. Papier pako­wy sza­ry lub biały.

  1. Ty poda­jesz ziem­niak, dziec­ko moczy w far­bie i stem­plu­je i na odwrót.
  2. Raz Ty wybie­rasz i stem­plu­jesz, raz dziecko.
  3. Jed­no­cze­śnie wybie­ra­cie i stemplujecie.
  4. Możesz zaan­ga­żo­wać dziec­ko do two­rze­nia stem­pli, o ile nie jest to zbyt trudne.
  5. Podejdź do tego z cie­ka­wo­ścią, na zasa­dzie „co też nam wyj­dzie?” bez wcze­śniej­sze­go pla­nu, jaki ma być wzór.

Czyn­no­ści moż­na by mno­żyć. W każ­dej zasta­nów się, jakie zada­nie mogła­byś dać dziec­ku do wyko­na­nia, któ­re będzie w zakre­sie jego fizycz­nych moż­li­wo­ści a jed­no­cze­śnie będzie wyma­ga­ło od nie­go współ­pra­cy z Tobą, sku­pie­nia na Tobie i rela­cji z Tobą.

Dobre­go cza­su razem!

Zasób 5

W Drodze... – by z autyzmem żyło się łatwiej

W Drodze… to mój bezpłatny newsletter, który wydaję od wielu lat i który stworzyłam, by Cię inspirować, podtrzymywać na duchu, skłaniać do zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. Dzielę się w nim swoim doświadczeniem, swoimi obserwacjami i przemyśleniami dotyczącymi życia z autyzmem w tle. Informuję w nim także, co u mnie słychać, co zgłębiam, czego się uczę, czego uczę innych, więc jak chcesz być na bieżąco, zapisz się na mój newsletter* a w zamian zyskasz dostęp do dwóch seminariów, które dla Ciebie nagrałam.

Newsletter
w Drodze